Witamy na forum Zapraszamy do rejestracji!
  • Logowanie:
Reklama
Drogi uzytkowniku, proszę nie wyłączaj reklamy, pozwala utrzymać forum. Dziękuję.
 
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 74 Głosów - 2.97 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Odstępstwa od projektu
03-09-2012, 19:08
Post: #1
Odstępstwa od projektu
Kolorowy Gocław: Czy pojawiły się jakieś rzeczy, których nie ma w projekcie?

"Największym człowiekiem jest ten, który jest panem samego siebie". Seneka
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-02-2016, 15:22
Post: #2
RE: Odstępstwa od projektu
Na odpowiedź na to pytanie, jest chyba jeszcze zbyt wcześnie;-D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-02-2016, 19:58
Post: #3
RE: Odstępstwa od projektu
My dzisiaj (w zasadzie przez przypadek) odkrylismy, ze przesunieto nam okna w pokojach w stosunku do planu z aktu notarialnego - czy ktos ma podobne doswiadczenia?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-02-2016, 20:13
Post: #4
RE: Odstępstwa od projektu
???
W jaki sposób to zweryfikowaliście?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-02-2016, 21:15
Post: #5
RE: Odstępstwa od projektu
Pani architekt zaczela wprowadzac zmiany budowlane i to zauwazyla, a w slad za tym dostalismy maila od dewelopera.
I rzeczywiscie - po zweryfikowaniu korespondencji - wyslali nam kiedys zalacznik gdzie te okna byly przesuniete vs. pierwotny plan ale bez zadnej pisemnej informacji o tym, ze zaszly zmiany w stosunku do planu z aktu (ktory jest wiazacy) oraz planu, ktory otrzymalismy od nich kilka miesiecy wczesniej jako ten, ktorym dysponowali na tamten moment (robilismy zmiany dosc wczesnie i de facto w momencie wyslania przez nich maila z tymi przesunietymi oknami mielismy zmiany gotowe, wiec nawet sie nad tym zalacznikiem jakos bardzo nie pochylalismy).
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-10-2016, 19:29
Post: #6
RE: Odstępstwa od projektu
Witam,
Czy zauważyli Państwo, iż na stronie Yareal wizualizacje przedstawiają drewniane elementy elewacji na klatkach schodowych od zewnętrznej strony osiedla, natomiast podczas spaceru zauważyłam, iż blok został pomalowany na jednolity kolor i nic więcej? Czy są jakieś zmiany, o których deweloper nas nie informuje?
Odpowiedz cytując ten post
03-10-2016, 20:23
Post: #7
RE: Odstępstwa od projektu
Z korespondencji z deweloperem (w innej sprawie) wiem, że oni do ostatniej chwili pracują nad wyglądem budynków... Co za tym idzie, być może z jakichś względów z tego rezygnowali, a że zmiana na elewacji nie jest zmianą znaczącą, to w zasadzie mają do tego prawo.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-01-2017, 00:06
Post: #8
RE: Odstępstwa od projektu
Witajcie, czy podoba sie Wam kolor elementow ktore mialy byc ala drewniane a sa pomaranczowe:/?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-01-2017, 10:19
Post: #9
RE: Odstępstwa od projektu
Tak, podoba nam się.

Nie chcę być złośliwa, powyższy post tylko sprowokował mnie do napisanie mojego, także, Magdaleno, proszę nie odbierać tego osobiście.

W każdej grupie zawsze znaduje się duża liczba klientów skrajnie roszczeniowych. Klasykiem na grupie facebook jest już Pani "Masakra". Cokolwiek się wydarzy, nawet zgodnego z umową, zawsze jest "Masakra". Zakładam, że ostatni mail od dewelopera ws. wydawania kluczy (maj-lipiec) mógł być sprowokowany permanentnymi uwagami powyższego typu. Są ludzie rozsądni, którzy na przytoczonym forum zwrócili na to uwagę. Dlatego proponuję ostudzić emocje i w spokoju czekać na zakończenie kolejnych etapów, tak, jak przewiduje to umowa. W przypadku złamania umowy, jestem zwolenniczką twardego roszczenia w stosunku do dewelopera.
Odpowiedz cytując ten post
30-01-2017, 11:11
Post: #10
RE: Odstępstwa od projektu
(30-01-2017 10:19)Gość napisał(a):  Tak, podoba nam się.

Nie chcę być złośliwa, powyższy post tylko sprowokował mnie do napisanie mojego, także, Magdaleno, proszę nie odbierać tego osobiście.

W każdej grupie zawsze znaduje się duża liczba klientów skrajnie roszczeniowych. Klasykiem na grupie facebook jest już Pani "Masakra". Cokolwiek się wydarzy, nawet zgodnego z umową, zawsze jest "Masakra". Zakładam, że ostatni mail od dewelopera ws. wydawania kluczy (maj-lipiec) mógł być sprowokowany permanentnymi uwagami powyższego typu. Są ludzie rozsądni, którzy na przytoczonym forum zwrócili na to uwagę. Dlatego proponuję ostudzić emocje i w spokoju czekać na zakończenie kolejnych etapów, tak, jak przewiduje to umowa. W przypadku złamania umowy, jestem zwolenniczką twardego roszczenia w stosunku do dewelopera.

Sam bym lepiej tego nie ujął... Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-01-2017, 21:08
Post: #11
RE: Odstępstwa od projektu
Zgadzam się Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-02-2017, 16:19
Post: #12
RE: Odstępstwa od projektu
(30-01-2017 10:19)Gość napisał(a):  Tak, podoba nam się.

Nie chcę być złośliwa, powyższy post tylko sprowokował mnie do napisanie mojego, także, Magdaleno, proszę nie odbierać tego osobiście.

W każdej grupie zawsze znaduje się duża liczba klientów skrajnie roszczeniowych. Klasykiem na grupie facebook jest już Pani "Masakra". Cokolwiek się wydarzy, nawet zgodnego z umową, zawsze jest "Masakra". Zakładam, że ostatni mail od dewelopera ws. wydawania kluczy (maj-lipiec) mógł być sprowokowany permanentnymi uwagami powyższego typu. Są ludzie rozsądni, którzy na przytoczonym forum zwrócili na to uwagę. Dlatego proponuję ostudzić emocje i w spokoju czekać na zakończenie kolejnych etapów, tak, jak przewiduje to umowa. W przypadku złamania umowy, jestem zwolenniczką twardego roszczenia w stosunku do dewelopera.

Problem polega na tym, że deweloper JUŻ nie wywiązał się z umowy czyli nie skończył budowy w terminie... i ok tak czasem bywa ale nie ma nawet ze strony dewelopera żadnej info KIEDY planuje ją zakończyć czyli nas lekceważy...
Odpowiedz cytując ten post
16-02-2017, 11:42
Post: #13
RE: Odstępstwa od projektu
"Szanowni Państwo,


Uprzejmie informuję, że prace budowlane w I etapie Osiedla KOLOROWY GOCŁAW zostały zakończone. W załączeniu znajdziecie Państwo odpowiednią stronę z dziennika budowy.
Obecnie w inwestycji trwają odbiory odpowiednich służb abyśmy mogli złożyć wniosek o pozwolenie na użytkowanie. Powinno to nastąpić najpóźniej w przyszłym tygodniu. Tym samym umowny termin uzyskania pozwolenia na użytkowanie tj. do 31 marca 2017r. zostanie dotrzymany."
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-02-2017, 16:50
Post: #14
RE: Odstępstwa od projektu
Problem polega na tym, że deweloper JUŻ nie wywiązał się z umowy czyli nie skończył budowy w terminie... i ok tak czasem bywa ale nie ma nawet ze strony dewelopera żadnej info KIEDY planuje ją zakończyć czyli nas lekceważy...
[/quote]

"Zakończenie Budowy – zrealizowanie prac określonych w specyfikacji robót Lokalu i Zadania Inwestycyjnego określonych w Umowie, przez co Strony rozumieją ukończenie prac i zakończenie budowy Lokalu potwierdzone odpowiednim wpisem w dzienniku budowy, przewidywane do dnia 31 (trzydziestego pierwszego) stycznia 2017 (dwa tysiące siedemnastego) roku". To jest zapis z mojej umowy, jeśli posiadacie inne, Was się nie tyczy.
Termin "przewidywać" oznacza planować, prognozować, rokować, spodziewać się i milion innych, a nie GWARANTOWAĆ. Zatem mowa, że deweloper nie wywiązał się z umowy nie jest słuszna. Zastanówcie się nad tym zapisem. On ich chroni, a tych wszystkich, którzy cały czas piszą, że coś nie zostało dopełnione czy złamane - kompromituje i powoduje szczery i relaksujący uśmniech po stronie yarealowych braci. W moim mniemaniu czasowo wszystko zostało spełnione, bowiem.... nie było najmniejszych klarownych i sztywnych deadlineówSmile wszystko to, co zostało opisane, powtarzam w tej powyższej wersji, nie jest wiążące (terminowo). Jak Wam Prezes Kaczyński powie, że "przewiduje się , że 500+ będzie wypłacane do końca Waszego życia", tzn , że jeśli jutro kasa się skończy nie będzie to niezgodnie z deklaracją pana posła, bowiem PRZEWIDYWANO, a nie GWARANTOWANO.
W konsekwencji co nas czeka? Ano jeśli płaczemy jako grupa, że murki są za wysokie lub w złym miejscu (mimo, że na planach stoją tam, gdzie w realu), że terminy nie zostały dotrzymane, to obniża naszą wartość jako rozmówcę w oczach dewelopera. Używając języka ulicy, traktuje się nas jak małych Jasi, co to w każdej michelinowej restauracji krzycza, że mięsko niedosmażone albo taborecik za twardy.... Zatem obniża się naszą powagę w potencjalnej sytuacji, gdy przyjdzie walczyć o rzeczy ważne i słuszne.
Odpowiedz cytując ten post
16-02-2017, 16:57
Post: #15
RE: Odstępstwa od projektu
Szkoda, że ~GOŚĆ się nie zalogował.

Idealne podsumowanie. Smile

Pozdrawiam
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-02-2017, 20:34
Post: #16
RE: Odstępstwa od projektu
Zgadzam się - niestety jak widać po wpisach na tym forum i na FB, niektórzy kupując mieszkanie nie przeczytali umowy lub zrobili to bez zrozumienia i teraz (zupełnie tak naprawdę bezpodstawnie) szukają dziury w całym, również dlatego że u dewelopera "ktoś im tak powiedział". Cóż, mnie też wiele rzeczy mówiono i w tej, i w innych sytuacjach, ale nie opieram się na tym co mi mówiono (bo równie dobrze ja mogłam mylnie zinterpretować wypowiedź rozmówcy), tylko co jest napisane w podpisanym przez dwie strony dokumencie.

Swoją drogą nie rozumiem też tych osób, które kupowały dziurę w ziemi, a teraz chcą robić awantury o rozmiar płytek na klatkach lub nie podoba im się wygląd fontanny. Jeśli tak istotna jest dla nich cała infrastruktura osiedla, powinny zdecydować się na zakup z rynku wtórnego lub nowego ale gotowego już mieszkania, bo - jak słusznie zauważył Gość - tego rodzaju zachowania tylko ośmieszają ich w oczach dewelopera i powodują, że nie podchodzi się do przedstawianych przez nie spraw poważnie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
21-02-2017, 15:33
Post: #17
RE: Odstępstwa od projektu
(16-02-2017 16:50)gość napisał(a):  Problem polega na tym, że deweloper JUŻ nie wywiązał się z umowy czyli nie skończył budowy w terminie... i ok tak czasem bywa ale nie ma nawet ze strony dewelopera żadnej info KIEDY planuje ją zakończyć czyli nas lekceważy...

"Zakończenie Budowy – zrealizowanie prac określonych w specyfikacji robót Lokalu i Zadania Inwestycyjnego określonych w Umowie, przez co Strony rozumieją ukończenie prac i zakończenie budowy Lokalu potwierdzone odpowiednim wpisem w dzienniku budowy, przewidywane do dnia 31 (trzydziestego pierwszego) stycznia 2017 (dwa tysiące siedemnastego) roku". To jest zapis z mojej umowy, jeśli posiadacie inne, Was się nie tyczy.
Termin "przewidywać" oznacza planować, prognozować, rokować, spodziewać się i milion innych, a nie GWARANTOWAĆ. Zatem mowa, że deweloper nie wywiązał się z umowy nie jest słuszna. Zastanówcie się nad tym zapisem. On ich chroni, a tych wszystkich, którzy cały czas piszą, że coś nie zostało dopełnione czy złamane - kompromituje i powoduje szczery i relaksujący uśmniech po stronie yarealowych braci. W moim mniemaniu czasowo wszystko zostało spełnione, bowiem.... nie było najmniejszych klarownych i sztywnych deadlineówSmile wszystko to, co zostało opisane, powtarzam w tej powyższej wersji, nie jest wiążące (terminowo). Jak Wam Prezes Kaczyński powie, że "przewiduje się , że 500+ będzie wypłacane do końca Waszego życia", tzn , że jeśli jutro kasa się skończy nie będzie to niezgodnie z deklaracją pana posła, bowiem PRZEWIDYWANO, a nie GWARANTOWANO.
W konsekwencji co nas czeka? Ano jeśli płaczemy jako grupa, że murki są za wysokie lub w złym miejscu (mimo, że na planach stoją tam, gdzie w realu), że terminy nie zostały dotrzymane, to obniża naszą wartość jako rozmówcę w oczach dewelopera. Używając języka ulicy, traktuje się nas jak małych Jasi, co to w każdej michelinowej restauracji krzycza, że mięsko niedosmażone albo taborecik za twardy.... Zatem obniża się naszą powagę w potencjalnej sytuacji, gdy przyjdzie walczyć o rzeczy ważne i słuszne.
[/quote]

no i niestety nie masz racji drogi kolego/koleżanko, ponieważ cytowany przez Ciebie zapis to jedno natomiast istnieje drugi zapis, a mianowicie par. 4 "BUDOWA" pkt 4.1 gdzie wytłuszczonym drukiem napisane jest że deweloper ZOBOWIĄZUJE się do zakończenia budowy do 31.01.2017 - zachęcam zatem, zanim napiszesz kolejny elaborat o tym, że ktoś podpisuje umowy bez czytania i kompromituje się swoimi wypowiedziami, abyś sam dokładnie ją przeczytał.

Oczywiście dzisiaj nie ma już o co bić piany bo budowa jest przynajmniej formalnie uznana za zakończoną niemniej fakt jest faktem.

Problem leży gdzie indziej, a mianowicie w umowie nie ma żadnych sankcji za niedotrzymanie terminów do których deweloper się (raz jeszcze podkreślam) zobowiązał.

Pozostaje nam trzymać kciuki, że kolejne terminy będą dotrzymywane.

Pomijam już fakt, że w biurze sprzedaży na hasło "odbiory" padały daty marcowe...

Miłego dnia
jj
Odpowiedz cytując ten post
23-02-2017, 17:24
Post: #18
RE: Odstępstwa od projektu
Drogi JJ,

mea culpa, moje przeprosiny dla Wszystkich, którzy poczuli się urażeni mym elaboratem.

Pozwól, że się nieco wytłumaczę. Faktycznie nie pamiętałem zapisu, który cytujesz. U mnie jest identyczny, jak u Ciebie. W mej wypowiedzi chodziło o coś więcej; mianowicie, o to, że poziom krytyki (kolor szarości na podłodze, kolor drewnopodobnego pomarańczowego wykończenia na elewacji, murki i ścianki i inne masakry) powoduje, że czyta się pewne wpisy z coraz większym dystansem i niechęcią.
Fakt, data 31/01 jest dealinem, do którego zobowiązał się dewloper, ale przecież krytyczną datą jest data wydania kluczy, zatem 31/01 czy 15/02 nie zmienia nic, jeśli klucze będą wtedy, gdy nam obiecano, a jeśli dobrze pamiętam, to obiecywano nam na spotkaniach u dewelopera w bliżej nieokreślonym marcu - kweitnu - maju.

Pozdrawiam,

(Stały) Gość
Odpowiedz cytując ten post
27-02-2017, 07:27
Post: #19
RE: Odstępstwa od projektu
(23-02-2017 17:24)Gość napisał(a):  Drogi JJ,

mea culpa, moje przeprosiny dla Wszystkich, którzy poczuli się urażeni mym elaboratem.

Pozwól, że się nieco wytłumaczę. Faktycznie nie pamiętałem zapisu, który cytujesz. U mnie jest identyczny, jak u Ciebie. W mej wypowiedzi chodziło o coś więcej; mianowicie, o to, że poziom krytyki (kolor szarości na podłodze, kolor drewnopodobnego pomarańczowego wykończenia na elewacji, murki i ścianki i inne masakry) powoduje, że czyta się pewne wpisy z coraz większym dystansem i niechęcią.
Fakt, data 31/01 jest dealinem, do którego zobowiązał się dewloper, ale przecież krytyczną datą jest data wydania kluczy, zatem 31/01 czy 15/02 nie zmienia nic, jeśli klucze będą wtedy, gdy nam obiecano, a jeśli dobrze pamiętam, to obiecywano nam na spotkaniach u dewelopera w bliżej nieokreślonym marcu - kweitnu - maju.

Pozdrawiam,

(Stały) Gość

Co do szarości i pomarańczy to nawet nie będę się odnosił Smile Jak ktoś nie potrafi obejrzeć katalogu ze zdjęciami to tym bardziej umowy nie przeczyta - tu pełna zgoda Smile

Niemniej zauważ, że w poprzednim wpisie dużą wagę przywiązałeś do różnicy między obietnicą a zobowiązaniem. Dziś powołujesz się na obietnicę wydania kluczy i jak rozumiem śpisz spokojnie no bo przecież deweloper Ci OBIECAŁ Smile

Ja delikatnie zwracam uwagę na coś innego:

Po pierwsze jak zauważyłeś "krytyczną datą jest data wydania kluczy". Przypomnę, że mają czas do końca lipca... a jak termin minie to... nic im nie grozi... (brak kar umownych, brak prawa do odstąpienia)

Po drugie nie ma dat mniej lub bardziej krytycznych - wszystkie są ważne i na wszystkie się umówiłeś - jeżeli jakieś daty nie są dotrzymywane i komunikacja od dewelopera jest żadna, to podobnej spodziewaj się jeśli nie dostaniesz kluczy w umówionym terminie...

I oczywiście zgadzam się z Tobą w 100%, że rozpisywanie się o kolorach elewacji jest skrajnie infantylne w kontekście w/w problemów.

Mimo wszystko bądźmy dobrej myśli i liczmy na dobry humor dewelopera gdyż zapisy umowy stawiają go w takiej "superpozycji" ze pozostaje nam co najwyżej grzecznie prosić o wydanie kluczy...

miłego dnia
JJ
Odpowiedz cytując ten post
27-02-2017, 12:41
Post: #20
RE: Odstępstwa od projektu
Witaj JJ,
ws obietnicy: mam do obietnic miłych Pań z Yareala odpowiedni dystans i stosunek. Zapewniam Cię, że pisemną umowę przedkładam nad miłe rozmowy w przyjemnym biurze, nawet, gdy na biurku ląduje kawa, a zwłaszcza, gdy kawa i ciastko. Nie wiem, jakie masz zapisy w swej umowie, ja mam zapisane kary umowne, drogi JJ. Przed podpisaniem umowy rozmawiałem z Paniami długo. Byłem świadom jakości konstrukcji tej umowy, rozmawiałem o zmianach PRZED złożeniem podpisu. Może dlatego dziś tak mało marudzę, ale do sedna! Zgodnie z poniższym i z powodów, których przytaczać mi tu z czystej przyzwoitości nie wolno, śpię doskonale: Zatem 1. Mam w umowie to, co wyżej. 2. Założyłem, że obietnice wydanie kluczy w kwietniu są obietnicami swoją drogą i myłymi, ale wciąż obietnicami, a umowa na piśmie ma inny kształt, zatem założyłem, że jeśli spełni się to, co jest w umowie + mały poślizg (tak po polsku), innymi słowy założyłem najczarniejszy scenariusz; klucze otrzymuję w terminie, czyli najpóźniej, jak mówi to umowa, a jeśli dojdzie do poślizgu, to mam kary umowne. Założyłem to wszystko PRZED podpisaniem umowy, zatem wciąż śpię jak dzik. Przed podpisaniem umowy założyłem, że termin może zostać nawet złamany i policzyłem prędko, że mnie na to stać. Zatem zaczynam nawet podchrapywać, ale nie lękaj się, nie jest to jeszcze bezdech.
Dla mnie istotna jest tylko ta data ostatnia, po której będę w stanie wejść do mieszkania. Tego samego dnia przywożę łóżeczko i choinkę: rozkładam choinkę i śpię dalej.
I nawet jeśli moje kary umowne to zwykłe kieszonkowe dla Yareala, a dzięki nim stać mnie będzie jedynie na lepsze papierosy, to wciąż mam się dobrze, gdyż cieszę się na to mieszkanie jak cholera! Smile I cieszy mnie pomarańcz i cieszy mnie płytka na holu, cieszy mnie wysokość murka i cieszy mnie fontanna, cieszą mnie nowe spisy na FB, a najbardziej cieszy mnie fakt, że nasze osiedle ze średniego segmentu (jedyne, na które było mnie stać), jakim jest KG, nabiera ciała.
Pozdrawiam,
GOść
PS. Jakie choinki proponujecie do naszych mieszkań?
Odpowiedz cytując ten post
27-02-2017, 23:06
Post: #21
RE: Odstępstwa od projektu
My również mamy kary umowne (z tego co pamiętam to były one w wersji aktu otrzymanej od Yareala, więc wydaje mi się że mają je wszyscy), natomiast są one należne nabywcom dopiero w momencie, jeśli deweloper nie przeniesie na nas własności lokalu - na co mają czas do 31 grudnia tego roku.

A tymczasem na FB kolejna sensacja: kostka brukowa! Winking
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-02-2017, 17:13
Post: #22
RE: Odstępstwa od projektu
Zgodnie z obecną dyskusją na fejsie, kostka brukowa, która u nas leży, to nie kostka brukowa.

https://www.leroymerlin.pl/architektura-...,l303.html

Allright!
Odpowiedz cytując ten post
28-02-2017, 18:13
Post: #23
RE: Odstępstwa od projektu
(27-02-2017 23:06)AnkaJK napisał(a):  My również mamy kary umowne (z tego co pamiętam to były one w wersji aktu otrzymanej od Yareala, więc wydaje mi się że mają je wszyscy), natomiast są one należne nabywcom dopiero w momencie, jeśli deweloper nie przeniesie na nas własności lokalu - na co mają czas do 31 grudnia tego roku.

A tymczasem na FB kolejna sensacja: kostka brukowa! Winking

Dokładnie! - no chyba, że GOŚĆ wynegocjował kary umowne za opóźnienie w odbiorze lokalu to może nam choć oranżadę postawi jak już się wyśpi Smile

jj
Odpowiedz cytując ten post
06-03-2017, 12:47
Post: #24
RE: Odstępstwa od projektu
(03-10-2016 19:29)Gość napisał(a):  Witam,
Czy zauważyli Państwo, iż na stronie Yareal wizualizacje przedstawiają drewniane elementy elewacji na klatkach schodowych od zewnętrznej strony osiedla, natomiast podczas spaceru zauważyłam, iż blok został pomalowany na jednolity kolor i nic więcej? Czy są jakieś zmiany, o których deweloper nas nie informuje?

Może to i dobrze bo jak patrzę na ten "żółty brąz" ........ Rany boskie, przecież jest tyle pięknych odcieni brązu i beżu... Sad

(30-01-2017 00:06)Magdalena napisał(a):  Witajcie, czy podoba sie Wam kolor elementow ktore mialy byc ala drewniane a sa pomaranczowe:/?
Odpowiedz cytując ten post
06-03-2017, 19:16
Post: #25
RE: Odstępstwa od projektu
"Masakra"!
Odpowiedz cytując ten post
04-08-2017, 09:01
Post: #26
RE: Odstępstwa od projektu
Rozkręciłem jeden z włączników, aby zobaczyć jak został przykręcony do puszki i zdziwienie. Ci co przykręcali zamontowali je w stary sposób tylko na śruby rozporowe, a śrubki po bokach nie zostały przykręcone. Jeszcze nie wiem jak wygląda sytuacja z gniazdkami, które już powinny zostać przykręcone tymi dodatkowymi śrubami.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


[-]
Powiadom znajomych i przyjaciół (Pokaż Wszystkie)
Facebook Twitter

[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.

Potwierdzenie kodem
Przepisz tekst z obrazka po lewej do poniższego pola tekstowego. Taki proces jest niezbędny, by zapobiec wysyłaniu wiadomości przez automaty.



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Kopiowanie tresci forum bez zgody administracji zabronione!
Administracja forum nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczone przez użytkowników.